
W przeciwieństwie do oczekiwań części fanów, Nintendo Switch 2 nie otrzyma ekranu OLED, tylko – podobnie jak jego poprzednik w pierwszej wersji – LCD. Firma postanowiła wyjaśnić tę decyzję, wskazując na postęp technologiczny w panelach LCD oraz wsparcie dla HDR, którego brakowało w wersji OLED pierwszego Switcha.
W wywiadzie Tetsuya Sasaki z Nintendo przyznał, że podczas prac nad nową konsolą rozważano różne opcje, ale ostatecznie wybór padł na LCD.
„Obecnie technologia LCD przeszła znaczący rozwój. Przyjrzeliśmy się dostępnym rozwiązaniom i po dokładnej analizie zdecydowaliśmy się pozostać przy LCD. Nawet w przypadku OLED wersji Nintendo Switch nie mieliśmy wsparcia dla HDR, a teraz możemy to zaoferować” – wyjaśnił Sasaki.
Choć OLED oferuje głębsze czerń i wyższy kontrast, Switch 2 ma zapewnić lepszą rozdzielczość w trybie przenośnym – 1080p (w porównaniu do 720p w oryginalnym Switchu). Dodatkowo HDR ma poprawić jakość obrazu, oferując szerszą gamę kolorów i lepsze odwzorowanie światła.
Czy ta decyzja przekona sceptyków? Nintendo podkreśla, że wybór LCD był podyktowany równowagą między jakością a kosztami produkcji, co może przełożyć się na bardziej przystępną cenę konsoli. Fani będą mogli ocenić efekt końcowy dopiero po premierze.
